wtorek, 18 grudnia 2012

2gie dziecko

minęło niecałe 9 miesięcy odkąd urodziłam Manię ... a już słyszę pytania kiedy następne bo przecież Mania nie może być jedynaczką ... te pytania i sugestię mnie niesamowicie wkurzają ... i to bardzo 

 marzę o 2gim dziecku ale nie teraz to nie czas po prostu zresztą po CC  trzeba odczekać rok ale i tak po roku nie będziemy się strać ... jest powodów milion ale przeważają kasa., mieszkanie
i do nikogo to nie dociera ... bo jak to tak Mania jedynaczką ? no kurcze Amerykę ktoś odkrył !!!!!
kiedy rozmawiałam z mamą męża i ona się mnie zapytała o to no szlak mnie o mało nie trafił wie albo i nie wie zresztą skąd ma wiedzieć skoro się nie interesuje ? więc jej powiedziałam że na dzień dzisiejszy Mania będzie jedynaczką  bo brak mieszkania , i brak kasy mówią nie ... i serce też tak podpowiada ...
a ona na to że to głupia wymówka  jest ... no tak  a czym zapłacę za rachunki, jedzenie, dla nas i dla dzieci , pampresy i co mam mieszkać w jednym pokoju z mężem i dziećmi a ona mi na to że ona z 2 dzieci i mężem plus siostra jej mieszkali w jednym pokoju bo w domu nie było miejsca ... wyprowadzili się dopiero jak zaszła w kolejną ciążę a i tak było bardzo im ciężko że czasem na wszystko brakowało ...
no i jej odpowiedziałam no właśnie a ja nie mam zamiaru żeby nam czegoś brakowało bo i tak teraz jest ciężko a co dopiero gdyby pojawiło sie 2gie maleństwo ... nie mam zamiaru potem latać i błagać o pomoc
a dla mnie nie jest sztuką narobić sobie dzieci i potem biedować i kombinować co im do gara włożyć tylko sztuką siest je wychować i sprawić aby były szczęśliwe i aby niczego im nie brakowało... ale i tak nic nie dociera no bo przecież wykarmię  miłością ... ja wiem swoje milczę już ale i moja cierpliwość się kończy ...

zawsze chciałam aby mania miała rodzeństwo ale niestety na dzień dzisiejszy nie będzie go miała
chcę zapewnić jej bezpieczny kąt , nie chcę aby czegoś jej brakowało nie chcę być w sytuacji kiedy przyjdzie do mnie i powie mi że dziewczynka x ma taką lalę a ona takiej nie ma nie chcę patrzeć na tą smutną minę teraz nam jest ciężko ale coś zawsze jej kupimy małą rzecz ale dostanie od nas coś ... nie brakuje nam na jedzenie na pampersy teraz nie wiem co będzie potem i cieszę się dniem dzisiejszym ..
a gdyby pojawiło się kolejne dziecko wiem że było by to trudne ... na nic by nie starczyło

nie mówię o tym żebym tego dziecka nie kochała bo było by kochane tak jak kocham manię ale nie oszukujmy sie takie bajery że wykarmi się miłością można wciskać 2 letniemu  dziecku !!!

i dziwię się że teściowa gada takie rzeczy skoro wie jak było im z 3jką dzieci !!!!! przemilczę to już ...
może kiedyś jak dorobimy się czegoś jak będzie lepiej a wierzę że będzie i zmieni się wszystko zmieni się nam nasze położenie to postaramy się o 2gą kochaną istotkę ... teraz stanowczo zgodnie z moim rozumem i sercem mówię nie zresztą mąż tego samego zdania jest ... co ja ... a na gatki mamy nie reaguje ... (brawo)

teraz cieszymy sie Manią tak długo wyczekiwaną naszą jedyną cudowną kruszynką i teraz to ona jest dla nas najważniejsza i chcemy aby była szczęśliwa ... niech narazie zostanie tak jak jest ...

wpadło troszkę kaski więc mogliśmy pozwolić sobie na zakupy świąteczne tzn prezenty o których była mowa w poprzedniej notce .... niestety fotelik pomijam bo to nie od nas go dostanie;(  chrzestna uparła się że ona go kupi bo nie chce kupować kolejnej zabawki   tylko cos co przyda się na długo i zaproponowała fotelik chciała ten z maxi cosi ale na taki wydatek to ja nie mogłam pozwolić bo przecież im kasa też jest potrzebna na budowę ... więc obie wybrałyśmy ten z coneco ... taniej i mam nadzieje że dobrze się sprawi ... a i tak mi bardzo głupio że to ona go kupuje bo przecież 400zł też jest dużo i to że to my powinniśmy go zakupić a nie ona :(  ... jutro ma przyjść foto książka dla rodziców nie mogę się jej doczekać ... no i  zostało na kieckę i spodnie ...

chrzestnej i chrzestnemu damy  ramki ze zdjęciem mani ... skromnie i to bardzo skromnie ale gest i serce się liczy .... i cichą mam nadzieję że się ucieszą z tego prezentu że będzie im miło ... teście tez dostaną po ramce ... dobrze że coś padło bo nie było by nic ... :)
co do kryzysu małej trwa nadal ale z taką siłą ... robi już drzemkę do 2 godzin ale i tak nawet po niej marudzi ale dajemy radę ... 4 kawy wypite więc jestem przytomna :) :) no i muszę się pochwalić mania pierwszy raz się złapała i wstała  na własne nóżki :) ale zaraz zrobiła wielkie BAB... i teraz czekam na kolejne próby :) no i tym że mała już nie kąpie się w swojej pięknej różowej wannie a już w dużej :)i tak dumnie sobie siedzi  :)


4 komentarze:

  1. Wiesz, każdy wie na co go stać a na co nie. Dziś są takie czasy, że kilka razy trzeba przemyśleć swoje decyzje, by nie wyszło na to, że potem nie ma na to czy na tamto.
    Moja Zee ma już 5 lat, za rok do przedszkola, tez chciałabym rodzeństwo dla niej. Ale z pewnych względów nie będzie. Ale nawet jeśli mogłabym a miałabym pieniądze i pewną przyszłość to też się bym zastanowiła.
    takie czasy - teraz wszędzie ceny rosną, pensje wciąż te same i za co kupić dziecku pieluchy?

    W końcu to wasza decyzja, i nic nikomu do tego - będzie kiedy będzie, a nie na "życzenie rodzinki, bo tak wypada".

    Cieplutkich świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie na szczęście póki co pytania o drugie się nie pojawiają, a i ja nie myślę jeszcze o tym w ogóle... Nie wykluczam, że może w przyszłości zdecydujemy się na drugie dziecko ale póki co dobrze jest jak jest:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też nawet nie myślę o 2gim dziecku ... i tak jak ty myślę że jest dobrze tak jak jest :)

      Usuń
  3. U nas po 3. m-cach po porodzie pojawiły się pytania także znam ten ból ;/
    Co do ciąży i cc. Mit, że trzeba czekać rok i dopiero się starać ;) Rana goi się maksymalnie do 3. m-cy i po tym czasie nic już bardzo się nie zrośnie i można się starać ;)
    To Wasza decyzja i tylko Wasza kiedy drugie dziecko i czy w ogóle. Niestety w dzisiejszych czasach coraz ciężej zdecydować się na 2. dziecko i coraz więcej będzie jedynaków/jedynaczek..

    Mania jest śliczna ;) Pięknie Wam rośnie.

    OdpowiedzUsuń